Na rozwój prolapsu wpływają m.in. ciąże i porody, szczególnie drogami natury, starzenie się tkanek i związany z menopauzą spadek stężenia estrogenów. Znaczenie mogą mieć również przewlekły kaszel, zaparcia, otyłość, zwiększone ciśnienie śródbrzuszne oraz intensywna praca fizyczna.
Prolaps nie jest jednak wyłącznie problemem „osłabionych mięśni”. Jest wynikiem zaburzenia złożonego systemu podparcia narządów miednicy, obejmującego mięśnie dna miednicy, powięzie i więzadła. Dlatego prawidłowa diagnostyka powinna określić który element systemu podparcia uległ uszkodzeniu i w jakim stopniu.
Objawy mogą być bardzo różne i nie zawsze odpowiadają stopniowi anatomicznego prolapsu.
Najczęściej występują:
Warto podkreślić, że objawy i obraz anatomiczny nie zawsze są ze sobą proporcjonalne. Niewielki prolaps może powodować znaczne dolegliwości, podczas gdy zaawansowane obniżenie może być przez pacjentkę stosunkowo dobrze tolerowane.
Do obiektywnej oceny wypadania narządów miednicy stosuje się system POP-Q (Pelvic Organ Prolapse Quantification), opracowany i ustandaryzowany w ramach terminologii IUGA/ICS. Pozwala on opisać nie tylko obecność prolapsu, ale także jego lokalizację i dokładny stopień zaawansowania.
Punktem odniesienia jest błona dziewicza (hymen), której poziom oznacza się jako 0 cm.
W badaniu określa się m.in.:
Punkty znajdujące się powyżej błony dziewiczej mają wartości ujemne, natomiast te, które schodzą poniżej jej poziomu – wartości dodatnie.
Klasyfikacja POP-Q jest szczególnie przydatna przed leczeniem operacyjnym, ponieważ pozwala precyzyjnie określić przedni, tylny i szczytowy przedział pochwy oraz zaplanować zakres rekonstrukcji.
Zaburzenia statyki narządów miednicy często współistnieją z zaburzeniami funkcji dolnych dróg moczowych.
Pacjentka może zgłaszać:
Szczególnie istotne jest utajone wysiłkowe nietrzymanie moczu. U części kobiet znaczne obniżenie przedniej ściany pochwy może mechanicznie zmieniać warunki odpływu moczu i maskować istniejące zaburzenie. Po przywróceniu prawidłowej anatomii może ono stać się klinicznie widoczne.
Dlatego przed operacją prolapsu należy przeprowadzić odpowiednią ocenę funkcji dolnych dróg moczowych. W zależności od objawów i planowanego leczenia może obejmować ona m.in. badanie ogólne, ocenę zalegania po mikcji, próbę kaszlową, dzienniczek mikcji, a w wybranych przypadkach badanie urodynamiczne. Polskie wytyczne podkreślają, że zakres diagnostyki specjalistycznej powinien być dobierany indywidualnie do objawów, historii leczenia i planowanej operacji.
Nie oznacza to jednak, że każda pacjentka z prolapsusem i nietrzymaniem moczu wymaga jednoczasowego leczenia obu problemów. W określonych sytuacjach możliwe jest leczenie etapowe, po dokładnym omówieniu z pacjentką korzyści i ryzyka poszczególnych strategii.
Nie każdy prolaps wymaga operacji.
W zależności od stopnia zaawansowania i nasilenia objawów można zastosować:
Wskazaniem do operacji jest przede wszystkim wpływ prolapsu na jakość życia i funkcjonowanie pacjentki, a nie sam wynik POP-Q.
Przed podjęciem decyzji należy ocenić wszystkie trzy przedziały pochwy oraz funkcję pęcherza i jelit. Szczególne znaczenie ma określenie, czy głównym problemem jest defekt przedniej ściany pochwy, tylnej ściany, czy przede wszystkim utrata podparcia szczytu pochwy lub macicy.
W przypadku konieczności leczenia operacyjnego stosuje się zarówno techniki przezpochwowe, jak i rekonstrukcje wykonywane drogą laparoskopową.
W naszej Klinice wykonujemy małoinwazyjne laparoskopowe operacje rekonstrukcyjne dna miednicy, w tym:
Nie są to synonimy. Obie techniki wykorzystują siatkę i laparoskopowy dostęp, ale różnią się miejscem jej zakotwiczenia i biomechaniką rekonstrukcji.
Laparoskopowa lateralna suspensja (LLS), rozwinięta przez Jeana-Bernarda Dubuissona, jest techniką rekonstrukcji przede wszystkim przedniego i szczytowego przedziału pochwy.
Jej istotą jest utworzenie systemu podwieszenia, w którym odpowiednio ukształtowana siatka jest mocowana do struktur centralnych – przedniej ściany pochwy oraz, w przypadku zachowania macicy, szyjki lub cieśni macicy. Jej boczne ramiona prowadzone są zaotrzewnowo w kierunku bocznych ścian jamy brzusznej i mocowane bez napięcia.
Kluczowym elementem metody jest więc lateralne, a nie krzyżowe podwieszenie szczytu pochwy lub macicy.
W przeciwieństwie do sakrokolpopeksji nie wymaga ona preparowania promontorium kości krzyżowej. Może mieć to znaczenie w sytuacjach, w których dostęp do promontorium jest utrudniony, np. przy zrostach, otyłości lub niekorzystnych warunkach anatomicznych.
Technika może być również stosowana jako metoda zachowująca macicę.
Dane kliniczne wskazują na dobre wyniki anatomiczne i funkcjonalne LLS, jednak należy podkreślić, że w porównaniu z klasyczną sakrokolpopeksją baza dowodowa dla lateralnej suspensji jest mniejsza. W randomizowanym badaniu obejmującym 93 kobiety z POP-Q II uzyskano po 12 miesiącach porównywalne wyniki anatomiczne i funkcjonalne obu technik.
Pektopeksja wykorzystuje inną koncepcję anatomiczną.
W tej technice szczyt pochwy lub macica są podwieszane za pomocą siatki do więzadła biodrowo-łonowego (iliopectineal ligament, więzadło Coopera), zlokalizowanego w bocznej części miednicy.
Zaletą tej koncepcji jest wykorzystanie mocnego, bocznego punktu podparcia zamiast promontorium kości krzyżowej. Pektopeksja jest najczęściej wykonywana laparoskopowo i może być stosowana zarówno przy zachowaniu macicy, jak i po histerektomii.
Warto jednak zachować właściwe proporcje w przedstawianiu tej techniki. Pektopeksja jest metodą rozwijającą się, a opublikowane badania różnią się pod względem techniki, rodzaju siatki, populacji pacjentek i sposobu oceny wyników. Najnowszy przegląd zakresowy z 2025 roku obejmował 30 badań i 2715 kobiet, ale tylko cztery z nich były randomizowanymi badaniami klinicznymi. Autorzy wskazali na znaczną heterogeniczność stosowanych technik i wyników oraz ograniczoną jakość dostępnych dowodów.
Jednocześnie opublikowane w 2025 roku metaanalizy badań porównawczych wskazują, że pektopeksja może dawać porównywalne wyniki anatomiczne i funkcjonalne do sakrokolpopeksji, przy krótszym czasie operacji i mniejszej utracie krwi w analizowanych badaniach. Wyniki te należy jednak interpretować w kontekście ograniczeń jakości i heterogeniczności dostępnych danych.
Nie istnieje jedna operacja odpowiednia dla każdej pacjentki z prolapsusem.
Decyzja dotycząca rodzaju rekonstrukcji powinna uwzględniać:
Dlatego podczas kwalifikacji nie chodzi wyłącznie o odpowiedź na pytanie: „jaki stopień prolapsu ma pacjentka?”
Równie ważne jest pytanie: „jaki mechanizm doprowadził do utraty podparcia i która rekonstrukcja najlepiej odpowiada istniejącemu defektowi?”
Operacje laparoskopowe pozwalają na wykonanie rekonstrukcji poprzez niewielkie nacięcia powłok brzusznych, z wykorzystaniem obrazu powiększonego i precyzyjnej preparacji przestrzeni anatomicznych.
W naszej Klinice wykorzystujemy zarówno lateralną suspensję wg Dubuissona, jak i pektopeksję, dzięki czemu możliwe jest dobranie techniki do anatomii konkretnej pacjentki, zamiast stosowania jednej procedury u wszystkich kobiet.
W odpowiednio zakwalifikowanych przypadkach możliwe jest również zachowanie macicy.
Celem leczenia jest nie tylko korekcja widocznego obniżenia, ale przede wszystkim odtworzenie prawidłowego podparcia narządów miednicy przy jednoczesnym uwzględnieniu ich funkcji.
Konsultacja jest wskazana, jeżeli pojawia się:
Wypadanie narządu rodnego nie jest naturalnym etapem starzenia, z którym kobieta musi się pogodzić.
Prawidłowa diagnostyka pozwala określić rodzaj i stopień zaburzenia, a następnie dobrać leczenie – od postępowania zachowawczego po odpowiednio zaplanowaną rekonstrukcję chirurgiczną.
W naszej Klinice pacjentki z wypadaniem narządu rodnego są kwalifikowane na podstawie badania klinicznego, oceny POP-Q oraz analizy współistniejących zaburzeń funkcji pęcherza i jelit.
W zależności od obrazu klinicznego stosujemy laparoskopową lateralną suspensję wg Dubuissona lub laparoskopową pektopeksję, a w wybranych przypadkach techniki zachowujące macicę.
Specjalista ginekologii onkologicznej, chirurgii onkologicznej oraz położnictwa i ginekologii, z ponad 27-letnim doświadczeniem klinicznym. Łączy praktykę operacyjną na najwyższym poziomie z działalnością naukową oraz międzynarodowym doświadczeniem zdobywanym m.in. w czołowych ośrodkach onkologicznych na świecie. W swoich publikacjach dzieli się wiedzą i nowoczesnym podejściem do diagnostyki oraz leczenia chorób nowotworowych kobiet.
Kwalifikacja i zabiegi w ramach Oddziału Chirurgii Jednego Dnia – sprawnie, bezpiecznie i bez zbędnego oczekiwania.
Prywatna klinika wysokospecjalistyczna w Gdyni, łącząca doświadczenie lekarzy akademickich z nowoczesną medycyną opartą na faktach. Oferujemy kompleksową opiekę oraz leczenie operacyjne w ramach Oddziału Chirurgii Jednego Dnia. Zapewniamy szybki dostęp do diagnostyki, indywidualne podejście oraz najwyższe standardy bezpieczeństwa na każdym etapie leczenia.
Używamy plików cookies, aby poprawić Twoje doświadczenie na naszej stronie. Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies.
Zarządzaj swoimi preferencjami dotyczącymi plików cookies poniżej:
Niezbędne pliki cookies umożliwiają podstawowe funkcje i są konieczne do prawidłowego działania strony internetowej.
Google Tag Manager ułatwia zarządzanie tagami marketingowymi na Twojej stronie internetowej bez konieczności wprowadzania zmian w kodzie.
Te pliki cookies są potrzebne do dodawania komentarzy na tej stronie internetowej.
Pliki cookies statystyczne zbierają informacje anonimowo. Informacje te pomagają nam zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający korzystają z naszej strony internetowej.
Google Analytics to zaawansowane narzędzie, które śledzi i analizuje ruch na stronie internetowej, aby umożliwić podejmowanie świadomych decyzji marketingowych
Adres URL usługi: policies.google.com (opens in a new window)
Więcej informacji znajdziesz w naszej